Jeden wielki plac budowy i odbiór gruzu

Bogdan to bardzo sprytny i przedsiębiorczy człowiek. Widział pieniądze, tam gdzie inni ich nie dostrzegali. Kiedy więc pod Poznaniem rozpoczęły się prace budowlane Bogdan był już gotowy. W tym miejscu stanąć miało największe w Polsce centrum handlowe.

Poznański odbiór gruzu i wysokie ceny

odbiór gruzuSklepy, restauracje, dwa kina, mały park wodny to tylko cześć przewidzianych inwestycji. Bogdan wiedział, że inwestor będzie musiał w pierwszej kolejności zburzyć mury starej oczyszczalni, która się tu do niedawna znajdowała. I tu wkraczał Bogdan. To nie pierwszy interes tego typu w jego życiu. Zauważył już pewną prawidłowość – inwestorzy zawsze w swoich planach pomijają wywóz gruzu. Dla Bogdana była to z kolei prawdziwa żyła złota. Kiedy przychodził ze swoim projektem i swoją propozycją do biura ludzie zawsze byli skołowani i zakłopotani, że zapomnieli o gruzie. Wzięci z zaskoczenia zgadzali się, bez żadnych negocjacji, na Bogdana wygórowane ceny. Jego cennik za odbiór gruzu poznań był faktycznie najwyższy w całym Poznaniu. Nie miał przez to zbyt dużo zleceń, osoby prywatne i małe przedsiębiorstwa nigdy nie korzystały z jego usług. Ale Bogdan w ogóle się tym nie przejmował, on polował tylko na duże ryby. Przy tak ogromnych inwestycjach pieniądze są tak duże, że jedno zlecenie pozwala Bogdanowi na swobodne utrzymanie się przez rok, półtora.

Ale Bogdan nie próżnuje, wyszukuje w prasie, telewizji i internecie kolejnych informacji o planowanych budowach. Jeśli tylko znajduje taką, którą poprzedza rozbiórka Bogdan zaraz się stawia na miejscu.