Na urlop do Międzyzdrojów

Na urlop do Międzyzdrojów

 

To była taka trochę sentymentalna podróż. Do Międzyzdrojów pojechaliśmy na nasze pierwsze wspólne wakacje lata temu. Teraz postanowiliśmy wrócić, by spędzić kilka dni letniego urlopu nad morzem. Wiedzieliśmy, czego się spodziewać, w końcu morze to morze, a te okolice przecież znaliśmy. Kilka rzeczy i tak nas jednak zaskoczyło.

Wakacje w nadmorskim pokoju

pokoje nad morzem międzyzdrojePodstawowa różnica to infrastruktura. Inaczej, czyli po prostu łatwiej dojeżdża się dzisiaj nad morze i to z każdej części Polski. Lepsze drogi, parkingi, gastronomia i tym podobne. Na wybrzeżu także jest inaczej, niż kilka czy kilkanaście lat temu. Nowe hotele, ścieżki rowerowe, odnowione deptaki czy bulwary, plażowe atrakcje. W przypadku Międzyzdrojów nastawialiśmy się na odpoczynek i odwiedziny miejsc, które znaliśmy z poprzedniej wizyty. Szukaliśmy noclegów blisko plaży. Na szczęście jeśli chodzi o pokoje nad morzem międzyzdroje mają sporo do zaoferowania. Większe, mniejsze ośrodki, w zależności od potrzeb, z kuchnią lub bez, łazienka to oczywiście standard. Czasem można znaleźć miejscówkę bardzo blisko plaży, w dodatku z ogrodem, w którym można urządzić grilla. Szukaliśmy też czegoś z parkingiem, ponieważ to wygodne rozwiązanie. Po co szukać miejsca do zaparkowania auta przy okolicznych ulicach?! W końcu znaleźliśmy i zarezerwowaliśmy przyjemny pokój, a po przyjeździe mogliśmy cieszyć się wakacjami. Oczywiście najwięcej czasu spędziliśmy na plaży, ale nie tylko.

Mieliśmy możliwość wypożyczenia rowerów, więc trochę pojeździliśmy po okolicy. Poza tym także spacery – po plaży, ale też do Muzeum Figur Woskowych czy na Aleję Gwiazd. Odwiedziliśmy również park miniatur oraz Woliński Park Narodowy. Z pewnością nie nudziliśmy się, a sentymentalna wycieczka okazała się strzałem w dziesiątkę.