Przed wizytą u dentysty zrobiłem prześwietlenie zębów

Do swojego dentysty chodzę na kontrolę regularnie raz na rok. Wiem, że powinienem chodzić do niego co pół roku, ale jak tylko coś niepokojącego dzieje się z moimi zębami to zaraz do niego dzwonię. Ostatnio bardzo bolała mnie górna prawa ósemka, więc zadzwoniłem umówić się na wizytę kontrolną. Dentysta poprosił mnie o zrobienie prześwietlenia przez wizytą.

Zęby prześwietliłem w pracowni RTG

prześwietlenie zębów poznańW gabinecie u mojego dentysty nie ma aparatury do robienia badania rentgenowskiego. Bardzo nad tym ubolewam, bo już nie raz musiałem szukać sobie pracowni rentgenowskiej, żeby zrobić sobie prześwietlenie. Na szczęście mam swoją pracownię, do której już od dawna jeżdżę na prześwietlenia. I gdy tym razem musiałem zrobić prześwietlenie zębów Poznań to od razu pojechałem do nich. Prześwietlenie można zrobić tam na dwa sposoby, ale mój dentysta zawsze prosi o zdjęcie całej szczęki wykonane w technice trójwymiarowej. Takie zdjęcie bez opisu lekarza kosztuje czterdzieści złotych, ale mój dentysta nie potrzebuje opisu, bo sam sobie ogląda dokładnie zdjęcie, które do niego przyniosę. Dla mnie to żaden problem udać się do mojej pracowni RTG zrobić sobie zdjęcie uzębienia, ale przecież wygodniej byłoby iść do gabinetu i zrobić rentgen na miejscu. Póki co na takie luksusy u mojego dentysty będę musiał jeszcze poczekać. Nic dziwnego, bowiem to mały wiejski gabinet prowadzony w przedszkolu.

W pracowni rentgena, w której robi zdjęcia swoich zębów, praktycznie nigdy nie ma kolejek. Obsługa jest tak szybka, że na wykonanie zdjęcia czekam maksymalnie kilka minut. Niska cena takiego badania przekonała mnie do tego, żeby nie szukać innej pracowni. Zawsze gdy mój dentysta potrzebuje zdjęcia uzębienia to chodzę je zrobić tylko do tej jednej pracowni. I to się pewnie nie zmieni.